Stek po meksykansku
Tym razem na miejscu a nie na wynos. Stek po meksykańsku brzmi smacznie. Cholernie smacznie. Wiadomo, że w Meksyku lubią dobrze zjeść. Czas oczekiwania około 10 minut. Danie fajnie podane z talarkami ziemniaków i warzywami: ogórek, pomidor, cebula. Na pierwszy rzut oka? Całkiem fajnie.. niestety po zaczęciu jedzenia jest gorzej niż występy Patrycji Markowskiej na żywo.
Meksykańsko to nie jest. Jak się spróbuje.. stek dobry, mięso smaczne ale ten sos, w którym jest podawany smakuje jak sos ze słoika dodawany do najtańszych gołąbków. Pomidorowo wodne coś. Do tego w daniu meksykańskim pieczarki. Talarki z ziemniaków bez żadnej przyprawy, zwykle wyjęte z oleju. Całe szczęście że był pieprz i sól na stole. Surówka to kawałki ogórka i pomidora. Dlaczego nazwali to „stekiem po meksykańsku”? mogli równie dobrze nazwać stekiem w pomidorach.
To danie jest okropne. Zmarnowano kawał dobrego mięsa. Mam nadzieję, że inne dania będą lepsze z Sabatu. Oby.
Lokal jest gustownie urządzony i obsługa bardzo miła. Niestety to nie wystarczy.



18. cze, 2011 







Art – Event
Sabat daje coraz gorsze dania… na poczatku lubilam chodzic tam z mezem. Teraz to tak jak pan opisal.. sosy ze sloikow chyba. Salatki ochydne, malo przypraw. Szkoda, ze zmarnowali taki fajny lokal. Przykro mi ale juz tam wiecej nie pojde.
I ja także
Wydaje mi się, że stara załoga jest nad morzem, gdzie jest sezon tam mieszczą się 3 restauracje Sabat jedna ma inną nazwę nie ważne … nowa załoga podaje inaczej drinki i dania główne. Sałatki mają wiele do życzenia. Polecam szpinak- świetny!!!Stek po hawajsku też jest lepszy w Sabacie w Rewalu;/ jednak bardzo lubię klimat tej restauracji – myślę że powinna wprowadzić nieduże lunche w niedrogich cenach i robić dni z kuchnią innych miejsc świata bo spać ich na to – mają wielki potencjał-powodzenia